Opinia.US SAN FRANCISCO — W geście bezprecendensowej śmiałości jak na amerykańską placówkę dyplomatyczną, Ambasada Stanów Zjednoczonych w Warszawie przyznała w wiadomości opublikowanej po angielsku i po polsku na swej oficjalnej stronie internetowej, że zdaniem Polaków wybór “tak niezręcznej pory” — jak to określiła ambasada — na ogłoszenie decyzji Białego Domu o zmianie podjętego przez prezydenta Busha planu budowy tarczy antyrakietowej w Polsce świadczy o tym, że “Obama nie rozumie Polski.”
Wiadomość Ambasady USA przyznaje również, że “Polaków oraz obywateli amerykańskich polskiego pochodzenia poruszył fakt, że decyzja prezydenta Obamy została ogłoszona 17 września, w 70-tą rocznicę rosyjskiej inwazji na Polskę w pierwszych dniach drugiej wojny światowej”. Wybór tych sformułowań mógł być świadomą próbą rehabilitacji dyplomacji amerykańskiej wobec polskiej opinii publicznej.
W wiadomości dotyczącej wręczenia przez Prezydenta Kaczyńskiego Barackowi Obamie na spotkaniu w Nowym Jorku w ubiegłym tygodniu egzemplarza książki Alexa Storożyńskiego o Tadeuszu Kościuszce pt. „Chłopski książę”, personel Ambasady USA w Warszawie napisał, że “wojska rosyjskie okupowały Polskę przez kolejne pięćdziesiąt lat i wycofały się dopiero wtedy, gdy zimna wojna dobiegła końca.”
Jak zauważył jeden z byłych pracowników rządu USA, który w latach 80-tych nadzorował nadawaniem programów Głosu Ameryki do Polski, Prezydent Obama może mieć to samo podejście do Polski, do Amerykanów polskiego pochodzenia i do Rosji jak, również cieszący się dużą popularnością w USA i uważany za postępowego reformatora, Prezydent Franklin Delano Roosevelt. Sprawa bezpieczeństwa Polski stała się w czasie drugiej wojny światowej dla Prezydenta Roosevelta niepotrzebną zawadą, podobnie jak mogła się ona stać dla Prezydenta Obamy, który jak można sądzić z jego wypowiedzi uważa, że pomoc Rosji jest nieodzowna w sprawie Iranu i w próbach rozwiązania innych ważnych kwestii międzynarodowych. Prezydent Roosevelt uważał, że pomoc Stalina była nieodzowna do utrzymania pokoju w Europie i do pokonania Japonii. W odpowiedzi na wątpliwości na temat Stalina wyrażone w 1943-cim roku przez jednego ze swych doradców, Prezydent Roosevelt odpowiedział: “mam przeczucie, że Stalin nie jest takim człowiekiem. Sądzę, że jeśli dam mu wszystko co tylko mogę mu dać i nie będę domagał się niczego wzamian, noblesse oblige, Stalin nie będzie próbował nieczego zagarnąć i będzie współpracował ze mną nad zbudowaniem świata demokracji i pokoju”.
Optymistyczna ocena zamierzeń Stalina doprowadziła do porozumień jałtańskich, w których Roosevelt i Churchill efektywnie przekazali mu kontrolę nad Europą Srodkowo-Wschodnią. Amerykańska opinia publiczna oraz strategia i polityka wobec Moskwy uległy drastycznej zmianie wkrótce po śmierci Roosevelta, ale Stany Zjednoczone zostały wciągnięte w wojny w Korei i w Wietnamie i musiały przeznaczyć miliardy dolarów na zbrojenia zanim dopiero po upływie kilku dziesięcioleci Zimna Wojna dobiegła końca i Europa Srodkowo-Wschodnia uniezależniła się od Moskwy.
Zdaniem byłego pracownika rządu USA, olbrzymia obawa Polaków, że historia może się powtórzyć, mogła skłonić dyplomatćw amerykańskich w Warszawie do bezprecedensowej jak na dyplomatów szczerości w przedstawianiu krytyki prezydenta i rządu USA. Dodatkowym wyjaśnieniem może być brak obecności w Warszawie ambasadora amerykańskiego i związany z tym brak ścisłego nadzoru biurokratycznego. Może to być także ewentualna próba personelu dyplomatycznego w Warszawie odzyskania twarzy po tym jak nie udało im się pozyskać uwagi Białego Domu by nie dopuścić do ogłoszenia decyzji Prezydenta Obamy w dniu rocznicy inwazji ZSSR na Polskę.
Nie jest jasne czy jest to lokalna inicjatywa placówki dyplomatycznej w Polsce czy też poważniejsza próba odzyskania zaufania Polaków podjęta w Waszyngtonie. Tak czy inaczej, zdaniem jednego z byłych pracowników United States Information Agencji, nie istniejącej już Agencji Informacyjnej Stanów Zjednoczonych, rzadko spotykana śmiałość dyplomatów amerykańskich zasługuje na pochwalę.
Dotychczas większość komentatorów amerykańskich mówiła w związku z decyzją Prezydenta Obamy o fiasku tak zwanej dyplomacji publicznej Stanów Zjednoczonych. Były ambasador Arthur H. Ashe, którego mianował Prezydent Bush, opuścił Polską w ubiegłym tygodniu. Mianowany na stanowisko ambasadora przez Prezydenta Obamę, Lee A. Feinstein, były doradca polityczny Hillary Clinton, także najwyraźniej nie wyjaśnił swojej byłej i obecnej szefowej w Departamencie Stanu ani doradcom Prezydenta Obamy jak wrażliwi są Polacy jeśli chodzi o symbolikę rocznic historycznych i o dotyczące Polski ewentualne porozumienia między Waszyngtonem a Moskwą.
Koniec wiadomości Opinia.US. Wiadomość może być wykorzystane przez media z powołaniem się na Opinia.US.
End of Opinia.US report. Opinia.US reports may be republished with attribution.
Material from US Embassy Warsaw website.
President Barack Obama Receives a Copy of The Peasant Prince from President Lech Kaczynski
25 September 2009
Polish President Lech Kaczynski sat next to President Barack Obama yesterday at a luncheon in New York where world leaders were gathered for the UN session of the General Assembly. During his meeting with Barack Obama, President Kaczynski gave him a copy of Alex Storozynski’s book about Tadeusz Kosciuszko: The Peasant Prince: Thaddeus Kosciuszko and the Age of Revolution, Polish Press Agency reported. President Obama’s copy of The Peasant Prince had an inscription from the author which said: “To President Obama, May Kosciuszko inspire you to learn more about Poland, the country whose motto is, For Your Freedom and Ours.” According to PAP, President Kaczynski expressed his disappointment over Obama’s decision to change a plan by former President Bush to place a missile shield in Poland. The timing of Obama’s announcement upset Poland and Polish Americans because it came on Sept. 17, the 70th anniversary of the Russian invasion of Poland at the beginning of World War II.
Russian troops occupied Poland for the next five decades, and did not withdraw until after the Cold War. Poles believe that the insensitive timing of this announcement shows that Obama does not understand Poland.
The Peasant Prince by Alex Storozynski outlines Kosciuszko’s pivotal role in the American Revolution and his efforts to spread that democratic revolution to Europe. In addition to fighting to overthrow the British monarchy in the United States, Kosciuszko championed the rights of black slaves in America, white serfs in feudalistic Europe, Jews, women, Native Americans and all people who were disenfranchised. His motto was, “For your freedom and ours.”
Kosciuszko was a true American hero. He joined the Continental Army in 1776, and after building forts near Philadelphia; he devised the strategy for the Battle of Saratoga – the turning point of the American Revolution. Kosciuszko also drafted the blueprints for West Point and built the fortress that Benedict Arnold tried to sell to the British. Jefferson said of Kosciuszko: “He is as pure a son of liberty, as I have ever known, and of that liberty which is to go to all, and not to the few or rich alone.”
Alex Storozynski, The Peasant Prince author, visited Warsaw in August 2009. Please click here to read the report from his visit.
Prezydent Barack Obama otrzymał z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego książkę „Chłopski książę”
25 września 2009
Na obiedzie wydanym wczoraj na cześć światowych przywódców przybyłych do Nowego Jorku na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent Lech Kaczyński zajmował miejsce obok prezydenta Baracka Obamy. Jak podała Polska Agencja Prasowa, podczas spotkania z prezydentem USA prezydent Kaczyński wręczył gospodarzowi egzemplarz książki Alexa Storożyńskiego o Tadeuszu Kościuszce pt. „Chłopski książę”, zawierający następującej treści dedykację autora: „Prezydentowi Obamie z życzeniami, by Kościuszko stał się inspiracją do lepszego poznania Polski, kraju, który kieruje się mottem: „Za waszą i naszą wolność”. Według PAP-u prezydent Kaczyński wyraził rozczarowanie decyzją Obamy o zmianie podjętego przez prezydenta Busha planu budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. Polaków oraz obywateli amerykańskich polskiego pochodzenia poruszył fakt, że decyzja prezydenta Obamy została ogłoszona 17 września, w 70. rocznicę rosyjskiej inwazji na Polskę w pierwszych dniach drugiej wojny światowej.
Wojska rosyjskie okupowały Polskę przez kolejne pięćdziesiąt lat i wycofały się dopiero wtedy, gdy zimna wojna dobiegła końca. Zdaniem Polaków wybór tak niezręcznej pory na ogłoszenie decyzji świadczy o tym, że Obama nie rozumie Polski.
W książce „Chłopski książę” Storożyński przedstawia kluczową rolę Kościuszki w Amerykańskiej Rewolucji oraz jego zabiegi o rozszerzenie demokratycznej rewolucji na Europę. Równolegle z walką o obalenie brytyjskiej monarchii w Stanach Zjednoczonych Kościuszko walczył o prawa czarnoskórych niewolników w Ameryce i chłopów pańszczyźnianych w feudalnej Europie, jak również o prawa Żydów, kobiet, Indian amerykańskich oraz wszystkich osób pozbawionych praw obywatelskich. Przez cały ten czas kierował się mottem: „Za waszą i naszą wolność”.
Kościuszko zyskał miano prawdziwego bohatera Ameryki. W 1776 r. wstąpił do Armii Kontynentalnej i zbudował fortyfikację wokół Filadelfii; opracował strategię bitwy pod Saratogą, która to bitwa okazała się punktem zwrotnym Amerykańskiej Rewolucji. Zaprojektował również i zbudował twierdzę West Point, którą później Benedict Arnold próbował sprzedać Brytyjczykom. Jefferson powiedział o Kościuszce: „To najprawdziwszy syn wolności, tej wolności, która stanie się udziałem wszystkich, nie tylko tych nielicznych i bogatych.”
Downloads
- No documents for download.

Opinia.US Opinie ekspertów - Expert opinions
Free Media Online
GovoritAmerika.us